Miłego dnia i uśmiechu :-).

Mąż po pracy biegiem wpada do domu i nie mówiąc ani słowa łapie walizkę
zabiera się za pakowanie swoich rzeczy. Żona w konsternacji:
– Co robisz?!?
– Jadę na wyspę Figlimigli!!
– Po co?
– Tam kobiety płacą mężczyznom za seks. 3 dolary za numerek!
Żona natychmiast zaczęła się również pakować.
– A ty dlaczego się pakujesz?
– Jadę z Tobą!
– Po co?
– Ooo, kochaniutki, ja muszę zobaczyć jak Ty dasz radę przeżyć za 6 dolarów
miesięcznie.

Przychodzi babeczka do mięsnego.
Przygląda się mrożonym kurczakom.
Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Wola
ekspedientkę.
– Jutro będą większe?
– Nie, kur*a, nie będą. Są martwe.

Czy można być przywiązanym do jednej kobiety przez całe życie?!
-Tak, jeśli jesteś wykastrowanym domowym kotem

– Hej, co jutro robisz, stary?
– Idę z synem za miasto, kupiłem latawiec – będziemy puszczać w powietrze
takiego ogromnego smoka! A Ty?
– No w sumie prawie to samo – odprowadzam teściową na lotnisko.

Wchodzi kobieta do butiku. W wejściu wita ją młody sprzedawca:
– Dzień dobry. Witam panią serdecznie w naszym sklepie. U nas może pani
kupić praktycznie wszystko – od torebki po wspaniały płaszcz. Wszystko z
najnowszych kolekcji najlepszych światowych kreatorów mody. Wyłącznie
ekskluzywne modele.
– Nie mam pieniędzy…
– To czego się szlajasz? Poszła stąd!
– …Czy przyjmujecie płatności kartą Visa Platinum?
– …I witam ponownie szanowną panią.

Dwie anorektyczki kąpią się w wannie. Jedna mówi do drugiej:
– A teraz trzymaj się mocno, bo wyciągam korek.

Kto wymyślił pozycję 69?
Mężczyzna – posłuchał kobietę i zrobił wszystko na odwrót

W warsztacie samochodowym:
-Daj mi francuza



-Klucz kretynie!!!

-Młody żonkoś pierwszy dzień w pracy:
-Noc poślubna była?!
-I to jeszcze jaka, cała kamienica się trzęsła!
-A kto powiedział pierwszy, dość, wystarczy?!
-Sąsiad!

– Mówię do swojej żony myszko moja rybko moja ptaszku mój..
– A ona co?
– A ona uszy postawi, oczy wytrzeszczy i dziobem kłapie!!!

Koledzy postanowili wypić – ale nie było za co. Jeden mówi:
– Idź do swojej żony, poproś.
– No co ty, nie da mi na wódkę!
– No to nakłam coś…
Poszedł do żony. Wchodzi do kuchni i mówi:
– Wiesz, kochanie, otworzyli u nas taką firmę w mieście i za 100 zł
powiększają członka. Dwukrotnie! A ja pieniędzy nie mam…
Żona wyciąga 400 zł i mówi:
– Biegnij szybko!
Mężczyzna chce wychodzić, a żona dopada go w drzwiach i wciskając mu jeszcze
200 zł mówi:
– Niech ci go zagną jeszcze…
Facet w te pędy pobiegł do kumpla. Popili pełną gębą. Przed północą
mężczyzna wtacza się do domu, a żona już w progu pyta:
– Byłeś w tej firmie?
– Byłem.
– Powiększyłeś?
– Powiększyłem.
– A czego pijany jesteś?
– To z żalu! Wszystko przez twoje idiotyczne fantazje! Skończyli powiększać,
zaczęli zaginać i… obłamali!

Dzieci w dzisiejszych czasach…
Synek mój powiedział dzisiaj:
– Tato! Pójdziemy do McDonald’s?
– Możemy – odpowiedziałem – ale tylko jeśli to przeliterujesz.
Odpowiedział:
– Pieprzyć to. Pójdziemy do KFC?

Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
– Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
– A jak się pan nazywa?
– Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po
amerykańsku.
– Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack…

Wnuczek pyta dziadka:
– Dziadku, dziadku, a kiedy pierwszy raz się kochałeś?
– Na wojnie, wnusiu…
– A z kim?
– Jak to z kim? Na wojnie się nie wybiera…

Wraca facio do domu a tu żonka w łóżku z jego przyjacielem! Wyciąga pistolet
i bach, trup na miejscu. Żonka leniwie wyłazi z łóżka i mówi:
– Rób tak dalej a bez przyjaciół zostaniesz!

Ojciec jedzie samochodem ze swoją 4-letnią córką. W pewnym momencie naciska
przypadkowo na klakson. Dziewczynka spogląda na tatusia badawczym wzrokiem.
Ten nie wytrzymuje napięcia i tłumaczy:
– Zrobiłem to przez przypadek.
– Wiem, tatusiu.
-A niby skąd wiesz?
– Bo nie zacząłeś krzyczeć: „Spierdalaj z drogi ty jebany idioto”

Przychodzi baba do lekarza. Nie moze zajść w ciążę. Nazwisko Kowalska.
Lekarz zaczyna kojarzyć:
– Żona tego Kowalskiego? Tego zza roga? Taki kaprawy gość?
– No, tak.
– No to niech on przyjdzie na konsultację.
Przyszedł Kowalski.
– Panie Kowalski, wszystkie kobity z regionu do mnie przyłażą na skrobankę i
zapodają, że zaszły z panem. A pan z własną żoną nie możesz dzieci mieć????
Kowalski na to z dumą w głosie:
– Panie doktorze, ja jestem z tych Kowalskich co się w niewoli nie
rozmnażają.

Żona do męża:
-Piszą, że woda podrożała…
-O, wreszcie i abstynentom się do d **py dobrali!

Zespół naukowców badał kameleona. Postawili zatem zwierzę na czerwonym
kawałku materiału – w mgnieniu oka kameleon stał się czerwony.
Następnie naukowcy postawili kameleona na żółtym kawałku materiału –
kameleon stał się żółty. Podobne testy przeprowadzono dla materiałów o
różnych kolorach – zielonym, niebieskim, brązowym. Na koniec eksperymentu
naukowcy rozsypali kolorowe konfetti i postawili na nim kameleona. Ku
zdziwieniu naukowców kameleon westchnął ciężko, odwrócił łeb w ich stronę i
powiedział:
– Weźcie wy się wszyscy odpierdolcie…

Wesele studenckie.
Panna młoda siedzi smutna i nic nie je.
Do pana młodego podchodzi znajomy i pyta:
– Ty stary dlaczego Twoja żona nic nie je i nic nie pije?
– Bo się nie składała.

Co oznacza dla mężczyzny termin „szczęśliwie się ożenić”?
To jest tak, jak by włożyć rękę do worka z jadowitymi gadami i wyjąć
zaskrońca!

Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi strojami na zimę i mówi:
– Chciałabym mieć takie futro.
mąż zza gazety:
– To jedz whiskas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*