Gdzieś wysoko …

Gdzieś wysoko…

Gdzieś wysoko, hen na niebie,
widzę Panie blask od Ciebie.
Widzę gwiazdę szczerozłotą,
która świeci Twoją mocą.

Daj mi Panie siłę wielką,
stań się miłości mej kropelką.
A kiedy spojrzysz w moje myśli,
Bądź natchnieniem, wiarę prześlij.

Kiedy z gwiazdki promyk spadnie,
Na mą duszę, na me serce.
Wtedy powiem, żeś jedyny,
Bo nie dałeś lec mi na dnie.

Dzisiaj Święto w moim sercu,
dusza się raduje.
Pozwól Panie swemu słudze,
stanąć na Twoim miłości kobiercu.
© Cezar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*